PORADNIK · 5 min czytania · 3 października 2026
Nurkowanie zimą w Polsce — jak nurkować w zimnej wodzie
Sezon nurkowy w Polsce nie musi kończyć się we wrześniu. Opowiadam, jak wygląda nurkowanie zimą na Koparkach, jaki sprzęt jest potrzebny, co zyskujesz i o czym trzeba pamiętać, żeby było bezpiecznie.
Nurkowanie zimą w Polsce jest możliwe i może być naprawdę przyjemne — pod warunkiem, że masz odpowiedni sprzęt i przygotowanie. Na Koparkach w Jaworznie woda zimą ma 4–6°C, więc podstawą jest suchy skafander z dobrym ociepleniem, a nie pianka. Do tego automat przystosowany do zimnej wody, krótszy plan nurkowania i więcej uwagi na powierzchni.
Jaka jest woda zimą na Koparkach?
W sezonie woda na Koparkach ma ok. 17°C, zimą spada do 4–6°C. To duża różnica — nie tylko dla komfortu, ale też dla sposobu, w jaki planujemy nurkowanie. Zimno męczy organizm, przyspiesza zużycie powietrza i utrudnia precyzyjne ruchy dłoni. Dlatego zimą nurkujemy inaczej: spokojniej, krócej i z większym zapasem.
Obiekty są te same co latem: koparka na ok. 8 m, tunel z czterema wyjściami na ok. 10 m, ford i ciężarówka na ok. 12 m, wrak „Wilhelm” na ok. 15 m. Więcej o nich piszę w przewodniku po obiektach Koparek.
Suchy skafander — podstawa nurkowania zimą
W piance woda dostaje się pod neopren i ogrzewa się ciepłem Twojego ciała. Przy 17°C to działa, przy 4–6°C — już nie na długo. Suchy skafander nie wpuszcza wody do środka, a pod nim masz ocieplenie dobrane do temperatury. To on sprawia, że nurkowanie zimą jest komfortowe, a nie walką z zimnem.
Suchy skafander wymaga jednak przeszkolenia: inaczej kontroluje się w nim pływalność, trzeba umieć obsługiwać zawory i znać procedury awaryjne. Dlatego zanim zaczniesz nurkować zimą, polecam kurs suchy skafander — najlepiej jeszcze w cieplejszej wodzie, żeby oswoić się z nim bez dodatkowego stresu związanego z zimnem.
Ocieplenie i sprzęt do zimnej wody
- Ocieplenie pod suchy skafander — warstwowo, tak jak na zimowy spacer w góry. Dobór ćwiczymy na kursie suchego skafandra.
- Kaptur i rękawice — przez głowę i dłonie ucieka dużo ciepła, a zmarznięte palce gorzej radzą sobie z zaworami i klamrami.
- Automat przystosowany do zimnej wody — w niskiej temperaturze automat może zamarznąć i zacząć samoczynnie podawać powietrze. Do zimnej wody używa się automatów do tego przeznaczonych, z dwoma niezależnymi pierwszymi stopniami.
- Ciepłe ubranie na powierzchnię — przygotowanie i rozbieranie się po nurkowaniu to często moment, w którym marzniesz najbardziej.
- Ciepły napój w termosie — prosty, ale bardzo skuteczny element zimowego nurkowania.
Zimą nurkowanie zaczyna się na brzegu. Ciepło na powierzchni to spokój pod wodą.
Czy zimą jest lepsza widoczność? Plusy nurkowania zimą
Wielu nurków lubi zimę za przejrzystość wody. W chłodnej wodzie zwykle jest mniej życia planktonowego, więc widoczność bywa lepsza niż latem — choć nie jest to reguła i zależy od pogody oraz od tego, ile osób nurkuje w danym dniu. Zimą na akwenie jest też zwykle spokojniej, a obiekty, które znasz z lata, potrafią wyglądać zupełnie inaczej.
Jest jeszcze jeden plus: ciągłość. Jeśli nurkujesz przez cały rok, nie tracisz umiejętności przez kilka miesięcy przerwy i nie zaczynasz każdego sezonu od nowa. Pływalność, trym i spokój pod wodą zostają z Tobą.
Nurkowanie zimą a bezpieczeństwo
Zimą margines błędu jest mniejszy, dlatego kilka zasad traktuję bardzo poważnie:
- Krótsze nurkowania i plan z zapasem — kończymy, zanim zrobi się zimno, a nie wtedy, gdy już jest.
- Doświadczenie przed zimą — zimowe nurkowanie to nie miejsce na pierwsze kroki. Najpierw solidne podstawy z kursu OWD i oswojenie z suchym skafandrem.
- Dobre samopoczucie — przeziębienie, zmęczenie czy zatkany nos to powód, żeby zostać na brzegu. Przy jakichkolwiek wątpliwościach zdrowotnych decyduje lekarz, najlepiej znający medycynę nurkową.
- Sprawdzony sprzęt — przed zimą warto zrobić przegląd automatu i sprawdzić szczelność skafandra.
- Partner i komunikacja — w rękawicach znaki pod wodą są mniej wyraźne, więc ustalamy je przed zejściem.
A nurkowanie pod lodem?
Nurkowanie pod lodem to osobna specjalizacja, która wymaga specjalnego przygotowania, sprzętu i procedur — m.in. pracy z liną i zespołem na powierzchni. To zupełnie inny poziom niż zimowe nurkowanie w otwartej wodzie i nie warto podchodzić do niego bez dedykowanego szkolenia. W tym artykule piszę o nurkowaniu zimą bez lodu nad głową.
Chcesz nurkować przez cały rok? Napisz albo zadzwoń. Opowiesz mi, jakie masz doświadczenie, a ja zaproponuję, od czego zacząć — czy od kursu suchego skafandra, czy najpierw od kilku nurkowań w cieplejszej wodzie. Terminy ustalamy indywidualnie, a cenę po krótkiej rozmowie. Pełną ścieżkę szkoleń znajdziesz w artykule o kursach nurkowania na Śląsku.
Najczęstsze pytania
Czy można nurkować zimą w Polsce?
Tak. Wiele akwenów, w tym Koparki w Jaworznie, jest dostępnych przez cały rok. Zimą woda ma tam 4–6°C, więc potrzebny jest suchy skafander z ociepleniem i automat do zimnej wody.
Czy zimą można nurkować w piance?
Przy 4–6°C pianka daje bardzo krótki komfort termiczny. Do zimowego nurkowania standardem jest suchy skafander z ociepleniem dobranym do temperatury.
Czy zimą pod wodą jest lepsza widoczność?
Bywa lepsza niż latem, bo w zimnej wodzie zwykle jest mniej planktonu. Nie jest to jednak reguła — zależy od pogody i od tego, ile osób nurkuje danego dnia.
Czy początkujący może nurkować zimą?
Lepiej najpierw zdobyć doświadczenie w cieplejszej wodzie i przejść kurs suchego skafandra. Zimowe nurkowanie nie jest dobrym miejscem na pierwsze kroki.
Dlaczego automat może zamarznąć w zimnej wodzie?
Rozprężające się powietrze mocno się schładza, a w zimnej wodzie może dojść do oblodzenia i samoczynnego podawania powietrza. Dlatego używa się automatów przeznaczonych do zimnej wody.
Gotowy/a na pierwszy oddech pod wodą?
Zostaw numer — oddzwonię i spokojnie wszystko wyjaśnię.
Umów się — zostaw numer